mleko

Mleko – jakie warto pić? #12 dzień diety kopenhaskiej 2


mleko

Mieszkamy w Polsce i od urodzenia wychowują nas na krowim mleku. Wokół powtarzają nam, że jest najzdrowsze. W domu, w szkole i w reklamach w telewizji. Pij mleko, będziesz wielki. Ale czy mówią nam, że najczęściej i najchętniej kupowane przez nas mleko UHT przez jego obróbkę termiczną traci wiele witamin?

 

Mleko – jakie wybrać?

Krowie

Nietolerancja laktozy to nie to samo co alergia. Alergia pokarmowa na białka krowie powoduje wykluczenie z diety mleka, ale i produktów fermentowanych tj. kefir, jogurt. Nietolerancję laktozy dotyka 30% Polaków i można ją wykryć poprzez badania z krwi. Czasem okazuje się, że osoba, która piła mleko każdego dnia ma nietolerancję. Najczęściej spotykane objawy to problemy z cerą, wysypki, wzdęcia, biegunki, czy bóle brzucha.

Najzdrowsze mleko pochodzi ze spółdzielni mleczarskich, gdzie nie produkuje się na masową skalę. Takie mleko jest zazwyczaj wolne od chemikaliów, hormonów i antybiotyków. Jednak jeśli nie kupujemy mleka UHT (pasteryzowanego) to koniecznie trzeba je zagotować, aby usunąć z niego bakterie, które są chorobotwórcze i niebezpieczne dla naszego organizmu. Mleko UHT jest gotowe do spożycia, ale ma znikome ilości witaminy C, zmniejszoną ilość witamin z grupy B oraz aminokwasów.

 

Kozie

Równie zdrowe jak krowie. Zawiera wapń, fosfor, potas i witaminy B1, B2, PP oraz C. Mleko kozie jest lepiej przyswajane niż krowie, wzmacnia układ krążenia, a nabiały z niego, mimo większej ilości tłuszczu, nie wpływa negatywnie na cholesterol.

 

Kokosowe

Dzięki gęstej konsystencji z powodzeniem można zastąpić nim jogurty lub śmietanę. Mleko kokosowe obniża poziom cholesterolu mimo ilości kalorii. Zawiera błonnik, witaminy, żelazo i zdrowy tłuszcz.

Przepis:

1 szkl. wiórków kokosowych zalać 1 szkl. wrzątku i odstawić na 2 godziny. Następnie dodać ponownie 1 szkl. wrzątku i zblendować. Na koniec odsączamy zmielone wiórki. Przechowujemy w lodówce do 2 dni.

 

Migdałowe

Polecane do porannej kawy zamiast mleka krowiego. Zawiera mało kalorii i tłuszczu oraz bardzo dużo cennych minerałów m.in. witaminę E.

Przepis:

250 g migdałów namoczyć przez noc. Odsączyć i dolać 1 litr przefiltrowanej wody, a następnie zblendować. Odsączyć zmielone migdały, które ponownie łączymy z 1 litrem przefiltrowanej wody i ponownie blendujemy. Odsączamy zmielone migdały. Otrzymane 2 litry (z 2 tur blendowania) łączymy i otrzymujemy napój migdałowy.

 

Sojowe

Zawiera ogromną ilość białka i ogromne ilości związków, które wspomagają wchłanianie wapnia.

Przepis:

1 szkl. suchych ziaren soi zalać 3 szkl. wody i moczyć przez noc. Następnie wszystko zblendować , dolać 3 szkl. wody i gotować przez ok. 30 min. Po odsączeniu sojowej pulpy należy przechowywać mleko w lodówce do 3 dni.

 

Ryżowe

Alternatywa dla osób uczulonych na soję. Zawiera sporo błonnika, dlatego jest bardzo sycące. Kupując je w sklepie warto sprawdzić czy jest dodatkowo wzbogacone o witaminę D i E.

Przepis:

Gotujemy 200g ryżu brązowego. Odsączamy, dodajemy do niego 1,5 litra wrzącej wody i blendujemy. Po odsączeniu należy przechowywać je w lodówce do 2 dni.

Smak tego mleka łatwo jest zmienić dodając cynamon, laskę wanilii lub kakao.

 

Konopne

Coraz bardziej popularne dzięki dużej dawce odżywczych składników. Zawiera wapń, fosfor, wysokiej jakości białko, potas, żelazo oraz kwasy tłuszczowe omega-3. Ma delikatny, lekko orzechowy smak i na długo pozostawia uczucie sytości.

Przepis:

Pół szkl. niełuskanych ziaren konopi namoczyć przez noc. Odcedzamy i płuczemy pod bieżącą wodą. Dodajemy 2 szkl. przefiltrowanej wody i blendujemy. Po odsączeniu zmielonych ziaren przechowujemy w lodówce do 3 dni.

 

Owsiane

Bogate w kwas foliowy, wapń i sporą ilość błonnika.

Przepis:

3/4 szkl. płatków owsianych zalać 2 szkl. przefiltrowanej wody i odstawić na 20 min. Blendujemy i odsączamy płatki. Mleko przechowujemy do 2 dni w lodówce.

 

Laskowe

Jest sycące, zdrowe i o orzechowym smaku.

Przepis:

2 szkl. orzechów laskowych namoczyć przez noc. Odcedzić, dodać 4 szkl. wody i zblendować. Odsączyć zmielone orzechy

Warto dodać do niego sproszkowane kakao 100%, aby uzyskać słodką przekąskę.

 

#12 Dzień Diety Kopenhaskiej

Jadłospis:

Śniadanie: kubek czarnej kawy z łyżeczką cukru

Lunch: porcja dorsza

Obiad: porcja dorsza + szklanka szpinaku

 

 

Przedostatni dzień diety już za mną. Jutro planuję delikatny trening na trampolinie na „rozruch”. Dieta dobiega końca, więc czas się zabrać za sport. A kolejnego dnia zrobię podsumowanie całej diety kopenhaskiej. Czy warto było wytrwać te 13 dni? Moją opinię znajdziesz w następnym artykule.


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

2 komentarzy do “Mleko – jakie warto pić? #12 dzień diety kopenhaskiej